
[54L] => [144L] Kawałek przyrody u Łukasza
-
- Posty: 148
- Rejestracja: poniedziałek 03 maja 2021, 21:29
- 4
- Lokalizacja: Białołęka
- Imię: Łukasz
- Has thanked: 33 times
- Been thanked: 2 times
powiem szczerze że ja nie narzekam na te moje. Jestem zdania że dopóki mają się gdzie schować i mają w miarę ciemne podłoże plus nieco roślin wokół których mogą się oplatać to widzę je częściej niż otoski czy neonki. A do tego są bardziej ruchliwe. W zasadzie w każdej chwili kiedy podchodzę do akwarium bez trudu znajdę przynajmniej jednego. Inna sprawa ze bardzo ciężko zrobić im czasami zdjęcie bo jak nie mają momentu że "są kwiatkiem albo częścią jakiejś łodyżki / dekoracji" to ciężko uchwycić moment bezruchu - nieustannie się poruszają.
+ gdy zgaśnie światło w akwarium, a poza akwarium świeci się światło mniejsze w kuchni bo coś zmywam etc. To można zauwazyć że pływają całą gromadką wzdłuż akwarium. Może to też kwestia obsady, że największym drapieżnikiem jest neonek

Z obserwacji dodatkowych, jak przeniosłem sporo ozdób i kryjówek do nowego akwarium zachowanie cierniooczków zdecydowanie się zmieniło - stały się przestraszone, nerwowe i niechętne do jedzenia.
w 54L - 60x30 trzymałem je dość długo i wydaje mi się że są to dla nich warunki dobre. Wiadomo że większe akwarium pewnie sprawiłoby im więcej frajdy - ale te same zachowania - pływanie od szyby do szyby, w górę i w dół - obserwuje tak samo w większym akwarium. Z pewnością nie umieściłbym ich w akwarium bez pokrywy - w nocy i za dnia potrafią się przemieszczać niczym torpedy. Obgryzają czasami dolne części roślinek ale jak zauważyłem - tylko takie których kondycja pozostawia nieco do życzenia. Za młodu miałem je nawet w jeszcze nieco mniejszym akwarium i niestety miałem tylko dwie sztuki - ale żył w zasadzie do samego końca - kilka lat (tyle ile tam miałem akwarium przed oddaniem).
W momencie kiedy w mniejszym akwarium dostały piasek zauważyłem u nich wcześniej niezaobserwowane zachowanie tj. przerzucały piasek przez skrzela. To razem z zachowaniem kirysków przekonało mnie do pójścia "na całość" w piasek. Czasami mam wrażenie że kiedy nie szukają pokarmu to trzymają "ławicę" lepiej niż neonki.
Z zachowań są podobne trochę do babek tęczowych - mają swoje ulubione miejsca i roślinki - tak jak babki mają swoje kamienie.
Dokupiłem niedawno 2 sztuki do tej trójki - takie maluszki. I o ile przez 2 dni już myślałem że eksperyment skończy się klęską, o tyle później zauważyłem że były sobie w kryjówkach w których były większe piskorki. Przez parę następnych dni nabywały śmiałości a teraz - pływają już samodzielnie, jak inne cierniooczki. Jak były mniejsze zauważyłem kilka razy że nawet jak znalazły pokarm, to jeżeli był zbyt duży to go nie ruszały - rozwiązaniem było kruszenie na mniejsze i podawanie połamanych drobno tabletek.
W głównej mierze to cierniooczki spowodowały że do głównego akwarium przeniosłem taką piramidkę z rurek dla krewetek - kierowany obserwacjami że im więcej kryjówek zwierzaczki mają tym lepiej się czują.
Także reasumując - do Twojego 54L bym rekomendował dopóki będzie w nim nieco kryjówek - w moim wypadku nie wpłynęło to długofalowo na to, że nie wychodziły, ale na to, że czuły się pewniej jak miały gdzie się schować w razie gorszej chwili / wymiany wody / manewrów w akwarium

Ostatnio zmieniony niedziela 23 maja 2021, 16:16 przez Lucas, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Posty: 2219
- Rejestracja: poniedziałek 15 mar 2021, 09:51
- 4
- Lokalizacja: Ochota
- Imię: Ewa
- Has thanked: 515 times
- Been thanked: 180 times
@Lucas opis Cierniooczkow jeszcze bardziej mnie zachęca do ich posiadania
Na razie jednak postanowiłam nie kupować nowych rybek. Muszę sobie stawiać jakieś granice, bo już je przekroczyłam kupując stadko
Drobnotek. Pewnie za kilka lat będę chciała mieć jedno duże akwarium zamiast serii małych i wtedy wrócę do pomysłu.

Drobnotek. Pewnie za kilka lat będę chciała mieć jedno duże akwarium zamiast serii małych i wtedy wrócę do pomysłu.
-
- Posty: 148
- Rejestracja: poniedziałek 03 maja 2021, 21:29
- 4
- Lokalizacja: Białołęka
- Imię: Łukasz
- Has thanked: 33 times
- Been thanked: 2 times
rozumiem. Z "niedogodności" mają "bocjowaty" charakter - lubią leżeć do góry brzuchem albo jakoś dziwnie spać na boku lekko wtapiając się w rośliny - kilka razy byłem prawie przekonany że zdarzało im się zdechnąćeva pisze: ↑niedziela 23 maja 2021, 15:20 @Lucas opis Cierniooczkow jeszcze bardziej mnie zachęca do ich posiadaniaNa razie jednak postanowiłam nie kupować nowych rybek. Muszę sobie stawiać jakieś granice, bo już je przekroczyłam kupując stadko
Drobnotek. Pewnie za kilka lat będę chciała mieć jedno duże akwarium zamiast serii małych i wtedy wrócę do pomysłu.


-
- Posty: 2219
- Rejestracja: poniedziałek 15 mar 2021, 09:51
- 4
- Lokalizacja: Ochota
- Imię: Ewa
- Has thanked: 515 times
- Been thanked: 180 times
@Lucas to prześmieszne
U mnie Kiryski Nanusy co prawda nie leżą brzuchem do góry, ale potrafią się całkiem nie ruszać i kilka razy też się zastanawiałam, czy Kirysek żyje. Np. Wszystkie obok niego ruszają się i jedzą, a on tkwi w bez ruchu w krzaczkach nieopodal przez pięć minut.

-
- Posty: 148
- Rejestracja: poniedziałek 03 maja 2021, 21:29
- 4
- Lokalizacja: Białołęka
- Imię: Łukasz
- Has thanked: 33 times
- Been thanked: 2 times
Widzę właśnie jak mocno jakość ucierpiała na przesyle tu i tam.. zrobię jakieś lepsze zdjęcie w środku dnia 
Tak, po prawej stronie na korzeniu mangrowca na dobre zagnieździł się bolbitis, w tle za nim jest microsorium pteropus, a po prawej wystaje bardzo ciekawa odmiana Bucephalandry od @GrandeOW (ostatnio nawet zakwitła i muszę pamiętać żeby o tym też wspomnieć w wątku) bo zrobiłem ze 2 zdjęcia w różnym stadium.
@eva dziekuję. Pteropus w centrum po lewej idzie tak w stronę centrum że muszę go przyciąć bo zasłania mocno światło dla mniejszej trawki / Lagenandra meeboldii red oraz Alternanthera bronze... Ale to trzeba znowu wygospodarować nieco czasu żeby nie zepsuć tego co jest - bo już raz tak zrobiłem
Obecny stan rotali na tyłach to też nieco efekt mojej porażki - nie przyciąłem przed wylotem do Turcji, po powrocie bardzo mocno się położyły, nieco ściąłem, nie było gdzie tego dosadzić, a że dół był bardzo brzydki to zrobiłem lekkie zamieszanie, które spowodowało lekki wysyp glonów.
Ale to już wychodzi na prostą
Jedyne co nie rośnie tak jak bym chciał to lotos tigris - nie wiem czego mu brakuje

Tak, po prawej stronie na korzeniu mangrowca na dobre zagnieździł się bolbitis, w tle za nim jest microsorium pteropus, a po prawej wystaje bardzo ciekawa odmiana Bucephalandry od @GrandeOW (ostatnio nawet zakwitła i muszę pamiętać żeby o tym też wspomnieć w wątku) bo zrobiłem ze 2 zdjęcia w różnym stadium.
@eva dziekuję. Pteropus w centrum po lewej idzie tak w stronę centrum że muszę go przyciąć bo zasłania mocno światło dla mniejszej trawki / Lagenandra meeboldii red oraz Alternanthera bronze... Ale to trzeba znowu wygospodarować nieco czasu żeby nie zepsuć tego co jest - bo już raz tak zrobiłem

Obecny stan rotali na tyłach to też nieco efekt mojej porażki - nie przyciąłem przed wylotem do Turcji, po powrocie bardzo mocno się położyły, nieco ściąłem, nie było gdzie tego dosadzić, a że dół był bardzo brzydki to zrobiłem lekkie zamieszanie, które spowodowało lekki wysyp glonów.
Ale to już wychodzi na prostą

Jedyne co nie rośnie tak jak bym chciał to lotos tigris - nie wiem czego mu brakuje

- radmac
- Posty: 686
- Rejestracja: niedziela 14 mar 2021, 22:29
- 4
- Lokalizacja: Gdynia
- Has thanked: 24 times
- Been thanked: 106 times
- Wiek: 4
Bo za głęboko zakopana. Lotos ma mieć tylko korzenie w podłożu. Stożek wzrostu na wierzchu.Lucas pisze:
i jedyna roślinka która mi nie rośnie (ale tez nie pada, jest ewidentnie na zero)
Wawariat
Wawariat
-
- Posty: 148
- Rejestracja: poniedziałek 03 maja 2021, 21:29
- 4
- Lokalizacja: Białołęka
- Imię: Łukasz
- Has thanked: 33 times
- Been thanked: 2 times
mój parę miesięcy już jest w takim lekkim zawieszeniu - może lekko do przodu, ale od czerwca oczekiwałbym że chociaż trochę od ziemi odbije 
bo na start były 4 duże liście które wsadziłem w formie sadzonki, to nieco trwało, liście poodpadały docelowo, ale teraz mam 7 małych listków.
@radmac jeszcze się upewnię, to dotyczy generalnie lotosa w formie sadzonki z listków czy np. konkretnie jeżeli byłby taki jak "sklepowy", z bulwy?

bo na start były 4 duże liście które wsadziłem w formie sadzonki, to nieco trwało, liście poodpadały docelowo, ale teraz mam 7 małych listków.
@radmac jeszcze się upewnię, to dotyczy generalnie lotosa w formie sadzonki z listków czy np. konkretnie jeżeli byłby taki jak "sklepowy", z bulwy?