Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

Podłoża, nawozy, sole, CO2
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika

ROGATEK
Posty: 859
Rejestracja: 07 sty 2018, 22:26
Lokalizacja: Warszawa Ursus
Imię: Mateusz
Został pochwalony: 9 razy
Kontakt:

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#16 Post autor: ROGATEK » 23 lip 2018, 21:22

Dein pisze:
23 lip 2018, 15:30
No to mało spotkałeś.
Kilka razy zdarzyło mi się przewalić całą ofertę lokalnej Castoramy i LerłaMerlę i nie znalazłem ziemi, która by nie była z dodatkami nawozowymi. Widocznie zaopatrujesz się w jakiś bardziej elitarnych sklepach niż ja. ;)
Sklep ROGATEK - godziny otwarcia:

od poniedziałku do piątku - 12.00 - 19.00
sobota i niedziela - 11.00 - 16.00


Dein
Posty: 498
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#17 Post autor: Dein » 23 lip 2018, 22:15

No nie. W sentrum ogrodniczym raczej przebieram w workach.

Nieważne, bo kiedy piszę o jałowości, nie interesuje mnie, czy jest sztucznie napompowana nawozami (nietrwały stan). Chodzi mi o to, że kiedy szukam ziemi, to szukam ziemi, takiej jak w kretynowisku, nie czegoś, co jest estetyczną, torfową mielonką bez specjalnych właściwości, no chyba, że sam te właściwości nadam.

Po prostu nie kumam, skąd szydera. Jak się trafi ziemia, która nie spełnia oczekiwań, wzbogaca się ją wedle uznania i wiedzy. Patentów jest tyle, co osobistych doświadczeń.
Mętlik w głowie może mieć ktoś początkujący, kto w większości poradników czyta, że ziemia do akwarium musi być "najzwyklejsza, uniwersalna, bez nawozów", a potem ktoś pisze, że nie ma bez nawozów, bo w Castoramie nie znalazł. Ani nie musi być bez nawozów, ani zakupy nie kończą się na Castoramie, ani nie wszystko, co zawiera azot, potas i fosfor zostało nimi wzbogacone. Tzw. ziemia kompostowa (używana np. w mieszankach dla roślin w oczku wodnym), ma to wszystko, a trudno o niej powiedzieć, że została naszpikowana nawozami.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Awatar użytkownika

ROGATEK
Posty: 859
Rejestracja: 07 sty 2018, 22:26
Lokalizacja: Warszawa Ursus
Imię: Mateusz
Został pochwalony: 9 razy
Kontakt:

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#18 Post autor: ROGATEK » 23 lip 2018, 23:35

Stąd drogi Deinie szydera, by ośmieszyć trend ładowania do akwarium wszystkiego jak leci. Bo z tą ziemią to jest tak, że najpierw jest duża grupa ludzi co się boi jej jak diabeł święconej wody ("bo ziemia brudna", "bo ziemia fe", "bo błoto będzie") i jest druga, która się już przekonała tylko zaczyna cudować jak koń pod górke (a to ziemia kopana podczas pełni z kretowiska, a to pałeczki nawozowe, a to jakieś podsypki/zasypki/wsypki, a to siatki zbrojeniowe i firanki). Tak jak tych pierwszych jestem nawet w stanie zrozumieć, tak tych drugich już nie do końca, bo często zapytani po co to robią to nie potrafią powiedzieć. Bo niby wincej = podobno lepiej. A mi się osobiście wydaje, że w akwa jest dokładnie na odwrót. A potem jest płacz i zgrzytanie zębów, bo kulki gt zrobiły mleko, pałeczki wyprodukowały bombę amoniakową w akwarium, a w siatce się zbrojniczek zadzierźgnął, bo się gdzieś do niej dokopał...
Sklep ROGATEK - godziny otwarcia:

od poniedziałku do piątku - 12.00 - 19.00
sobota i niedziela - 11.00 - 16.00

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Posty: 2436
Rejestracja: 08 sty 2018, 11:22
Lokalizacja: Gocław/Trier
Imię: Wojtuś
Pochwalił: 1 raz

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#19 Post autor: Wojtekxxx9 » 24 lip 2018, 00:25

Porownywalem ziemię z glina i bez. Jest różnica. Tak samo torf, który zakwasza podloze dla korzeni. A piasek niektóre rośliny pod korzeniami do czegoś potrzebują. I Mariusza przepis uwazam za bardzo dobry. Sam m podobnie zrobione choć proporcje na oko
Tylko na 100 tych to co.zrobia eksperymenty i nie wyjdzie, przypadnie jeden, który coś ciekawego zaobserwuje.
Między innymi po to chciałem Butterfly, czytałem.o niej właśnie, że ja wykręca. wlaszca po przycince. Przy czym wszyscy co pisać trzymali ja na aktywnym
A ja chcę w ziemniaku zobaczyć jak się zachowa


Dein
Posty: 498
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#20 Post autor: Dein » 24 lip 2018, 01:43

Nadal jest kupa ludzi, którzy ziemi się boją. I gut. W przeciwieństwie do Ziemistych Mędrców rzadko próbują ośmieszać cudzą fascynację tematem i jakąś tam skłonność do poszerzania własnych horyzontów.

Nie ma nic ciekawszego, niż eksperymentowanie i dociekanie, nawet jeśli nie jest się specjalistą, który później wszystko pięknie i logicznie wytłumaczy. Mnie akwarystka już nudzi i co mnie przy tym hobby teraz trzyma, to drobne doświadczenia i szukanie wspólnego mianownika z innymi zainteresowaniami. Nawet jeśli wystąpi błąd systemu. Miło wiedzieć, bo coś sprawdziłem, a nie bo tak ktoś mi powiedział. To nie są kosztowne, nieodwracalne błędy. Ryby nie umierają z ich powodu częściej niż w powodu codziennych niedopatrzeń. "Ziemia" mnie wkręca i polecam innym zakładającym akwarium na ziemi, żeby się wkręcali. Opracowania ogrodnicze, fachowe i całkiem amatorskie to ciekawe uzupełnienie dla dostępnej wiedzy akwarystycznej, niekiedy stojące w intrygującej opozycji do tego, co już się przyjęło za pewnik z rybkowego elementarza.

Nie zauważyłem trendu ładowania wszystkiego jak leci. A jeśli nawet, to jest to zgodne z tym co w naturze. Ni ma dwóch akwenów z identycznym podłożem, a jakoś tam po swojemu funkcjonują, więc czemu się nie pobawić w łączenie najróżniejszych składników. Powiedziałbym, że akwarystyczne eksperymenty z podłożami i tak są biedne, biorąc pod uwagę bogactwo dostępnych substratów naturalnych, w akwarystyce amatorskiej zawężone mocno, głównie przez słabą dociekliwość zainteresowanych.

Tak - na pytanie dlaczego coś się dzieje i po co się coś robi prawie nikt na przypadkowym forum akwarystycznym nie umie wytłumaczyć zjawiska od podstaw i samodzielnie udowodnić, że ma niekiepski pomysł. Powszechne jest powoływanie się na przekonująco brzmiące wywody innych akwarystów i tak się to kręci - się ludzie wzajemnie utwierdzają w dogmatach. Nie jesteś, drogi Rogatku, wybitnym biologiem, ani chemikiem, więc sam nie raz powtarzasz wygodne hasła, które znaczą wszystko i nic. Nie ma większego znaczenia, bo reszta też amatorzy i złożone naukowe objaśnienia, analizy uwzględniające zmienne, byłyby jak perły przed wieprze. Nikt nie będzie zgłębiał ani fachowo weryfikował każdego zasłyszanego zdania. Nie rozumiem po co cisnąć tych, którzy coś stosują, ale nie do końca potrafią powiedzieć po co. To dotyczy dokładnie wszystkich, tylko niektórzy sprawniej maskują niedobory i niekompletność wiedzy.

To gadanie o ziemi w gronie amatorów, którymi jesteśmy, jest prawie jak rozprawy o złowieszczych strefach beztlenowych. Wszyscy wiedzą, że bywają, ale czy to spoko czy to katastrofa, to już dyskusyjne, nie? A trzeba koniecznie dookreślić, czy to dobrze czy to źle, nawet jeśli wyniknie z tego nierzetelne uproszczenie. Nie trzeba mega wiedzy. Wystarczy ciut więcej wiedzy i odpowiednio kategoryczny ton, nie jakieś tam profesjonalne analizy. Ostatecznie wystarczy z wykrzyknikiem napisać, że robią się strefy beztlenowe i te wykrzykniki i brak tlenu wystarczająco mrozi wyobraźnię i zapobiega dociekaniom. Albo, że pałeczki nawozowe są złe, bo zawierają saletrę! Nazwa jest tak ohydna, że nie bedo dociekać, co w niej tak naprawdę złego i w zasadzie dlaczego i czy zawsze. Albo węgiel - trochę straszny, bo jednocześnie dobry i zły i ciężko komuś bardziej kumatemu wtłoczyć do głowy, czy warto go sypać w podłoże/filtr, czy to już udziwnienie i psucie wybitnej receptury pt. Sama Ziemia, czymkolwiek by nie była.

Wątpliwy urok przebywania w towarzystwie akwarystów, którzy wysoko swoje doświadczenie oceniają, bo postawili x baniaków według ulubionego schematu i uznali go za najlepszy, klasyczny i nie do ruszenia, w przeciwieństwie do innych, godnych ośmieszenia.

Kończę, bo bajzel powstał w tym zacnym temacie o purchlach. Przepraszam autora.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Awatar użytkownika

mariom222
Posty: 482
Rejestracja: 09 sty 2018, 15:58
Lokalizacja: Warszawa Włochy
Imię: Mariusz
Pochwalił: 1 raz
Został pochwalony: 1 raz

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#21 Post autor: mariom222 » 24 lip 2018, 08:37

Dein pisze:
24 lip 2018, 01:43
Wątpliwy urok przebywania w towarzystwie akwarystów, którzy wysoko swoje doświadczenie oceniają, bo postawili x baniaków według ulubionego schematu i uznali go za najlepszy, klasyczny i nie do ruszenia, w przeciwieństwie do innych, godnych ośmieszenia.
wątek był o bąblach w podłożu więc trzymając się sztywno tematu napisałem jak to u mnie w miarę optymalnie rozwiązałem
nie wnikając już w inne właściwości chemiczno-biologiczne
oczywiście koła nie odkryłem, tylko poskładałem do kupy gdzieś tam zasłyszane/przeczytane koncepcje takich samych jak ja amatorów

za zbędne uznałem dodawanie do tematu informacji że mam tez eksperymentalne zbiorniki stawiane na samym torfie czy samej glinie w których też coś rośnie
czy w ogóle przypadkowy pozostały po forumowej imprezie zbiornik w którym na dnie nic nie ma oprócz bloków lignitu a sporo roślin gwizda na to i spokojnie sobie egzystuje :)

podejście Rogatka do tematu też jest dla mnie całkowicie zrozumiałe, bo my to możemy sobie pisać cokolwiek nam do głowy przyjdzie a i tak za nic nie odpowiadamy,
nie musimy po raz setny odpowiadać klientowi na pytanie ,,panie a dlaczego ta moja woda się zrobiła pomarańczowa?,,

sumując, my możemy sobie pogdybać, po udziwniać, dzielić włos na czworo a Rogatek nie ma wyjścia i MUSI sprzedawać, prostą, zrozumiałą dla najbardziej zabetonowanego laika i przede wszystkim BEZPIECZNĄ wiedzę,
inaczej ludzie zjedliby go w pięć minut razem z tym sklepikiem :) :) :)


Dein
Posty: 498
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#22 Post autor: Dein » 24 lip 2018, 10:45

Nie jesteśmy w sklepie Rogatka. Zresztą wątpię, żeby we własnym sklepie pozwalał sobie na edukację przez ośmieszanie. Ośmieszani ludzie zjedliby go w trzy minuty z tym sklepikiem.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Awatar użytkownika

ROGATEK
Posty: 859
Rejestracja: 07 sty 2018, 22:26
Lokalizacja: Warszawa Ursus
Imię: Mateusz
Został pochwalony: 9 razy
Kontakt:

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#23 Post autor: ROGATEK » 24 lip 2018, 11:05

Zasadniczo w sklepiku o ziemi się nie rozmawia, bo ziemia barwi wodę, a to dla większości akwarystów jest no-go-zone. Akwarium ma być piękniusie, sterylniusie, z białym piaseczkiem i ogólnie Disney ze wzruszenia płakał jak zobaczył. Na szczęście są substraty podżwirowe, które robią robotę ziemi, a nie farbują. I nie gazują.
Sklep ROGATEK - godziny otwarcia:

od poniedziałku do piątku - 12.00 - 19.00
sobota i niedziela - 11.00 - 16.00

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Posty: 2436
Rejestracja: 08 sty 2018, 11:22
Lokalizacja: Gocław/Trier
Imię: Wojtuś
Pochwalił: 1 raz

Ziemia ogrodowa i wydobywające się bąble gazu

#24 Post autor: Wojtekxxx9 » 24 lip 2018, 11:07

Naprawde barwi?
Cholera, nie wiedział. No i twierdzenie, że na ziemi rosliny się nie wybarwiają można włożyć między bajki

ODPOWIEDZ