Krasnorosty

Jak pozbyć się glonów
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika

Autor
GrandeOW
Posty: 542
Rejestracja: 09 sty 2018, 15:08
Lokalizacja: Warszawa - Ochota
Imię: Tomek

Krasnorosty

#1 Post autor: GrandeOW » 05 cze 2018, 17:00

Cześć.
Od jakiegoś czasu zbieram się żeby napisać w temacie krasnorostów, które pojawiły się u mnie w akwarium. Wieczorem postaram się wrzucić zdjęcie, ale chyba nie ono jest najważniejsze.

Krasnorosty przyjechały do akwarium razem z roślinami i tak na dobrą sprawę mi nie przeszkadzały. Później do akwarium wpuściłem krewetki i całkiem nieźle sobie z nimi radziły, ale chyba odpuściły. Niestety glony zaczęły się zbytnio panoszyć i chyba najwyższa pora coś z nimi zrobić. Oczywiście lokalizacja (można powiedzieć książkowo) czyli w miejscu gdzie przepływ wody od filtra jest największy.

Akwarium 30l
Parametry wody:
GH 5
KH 0
NO2 0
NO3 1
PH <6
T 22st

Czytałem temat boro1, ale tamten dotyczy nie tylko krasnorostów, ale i innych glonów.

Próbowałem podmieniać częściej wodę (oczywiście RO), bo tak się zaleca, ale niestety nie pomogło.

W temacie boro jest sporo informacji na temat zwalczania glonu przy użyciu carbo. Mam go w domu, ale widziałem też ożywioną dyskusję że przy tak kwaśnej wodzie może być to zabójcze. Jeśli ktoś mógłby dla prostego chłopa wytłumaczyć ten związek - co powoduje podanie carbo? wzrost KH a co za tym idzie CO2, co może być śmiertelne?

Mogę też jeszcze częściej podmieniać wodę, ale to chyba co 2gi dzień bym musiał robić, a to może też nie być zbyt dobre.

Mogę też zmienić przepływ wody z filtra, ale szczerze mówiąc wolałbym tego nie robić. Filtr mam turbo500 i mógłbym wylot skierować nawet na taflę, ale mam pływające rośliny i boję się że zrobiłby się mikser.

Możecie coś doradzić? Zdjęcia zrobię i wrzucę wieczorem.

Awatar użytkownika

inerkoma
Posty: 1191
Rejestracja: 08 sty 2018, 12:21
Lokalizacja: Warszawa/Brwinów
Imię: Konrad
Kontakt:

Krasnorosty

#2 Post autor: inerkoma » 05 cze 2018, 18:13

GrandeOW pisze:
05 cze 2018, 17:00
Jeśli ktoś mógłby dla prostego chłopa wytłumaczyć ten związek - co powoduje podanie carbo? wzrost KH a co za tym idzie CO2, co może być śmiertelne?

Mogę też jeszcze częściej podmieniać wodę, ale to chyba co 2gi dzień bym musiał robić, a to może też nie być zbyt dobre.

Mogę też zmienić przepływ wody z filtra, ale szczerze mówiąc wolałbym tego nie robić. Filtr mam turbo500 i mógłbym wylot skierować nawet na taflę, ale mam pływające rośliny i boję się że zrobiłby się mikser.

Możecie coś doradzić? Zdjęcia zrobię i wrzucę wieczorem.
Ja napiszę jak to było u mnie. Od razu zaznaczę, że to e u mnie się udało nie oznacza, że u Ciebie też to pomoże (ale to pewnie wiesz). "Krasne" tak jak i Ty przywlekłem do akwarium z roślinami. Tak samo jak u Ciebie na początku było ich mało by z biegiem czasu coraz bardziej czynić ekspansję. Początkowo robiłem to co TY: czyli podmiany. Zupełnie nic to nie dało. Co 3 lub 4 dni polewałem najbardziej zakażone miejsca wodą utlenioną - zero poprawy. Następnie do jednego z filtrów dałem Węgiel Aktywny Seachema - bez większych zmian, a nawet bym rzekł "krasnych" z dnia na dzień było coraz więcej. Zacząłem zastanawiać się nad Femanga Algen Stop ale ostatecznie nie zastosowałem tego specyfiku mimo, że wszyscy na internetach chwalą ten preparat jak tylko się da. Co zrobiłem, ano zastosowałem "kombosa" i uwaga użyłem Easy Carbo. Przy normalnej podmianie zrobiłem;

1) Usunąłem mechanicznie najbardziej zarażone rośliny
2) Podmiana wody 60% w stosunku 60/40 (RO/kranovit)
3) Zmniejszyłem o połowę mocy oświetlenie z 4x39W T5 na 2x39
4) Zmniejszyłem przez pierwszy tydzień długość oświetlania zbiornika
5) Dałem szyszki olchy
6) W miejscach gdzie glona było najwięcej zastosowałem EC. Przy podmianie jednorazowo dałem 40 ml
7) Skimmer opuścił akwarium
8) Na wylot kubła dałem dyfuzor eheima (taki co to bąble produkuje) i strumień wody skierowałem w stronę podłoża tak aby podnosił się syf z dna
9) Co tydzień od tej kuracji bardzo dokładnie czyszczę gąbki z prefiltrów
10) Nie mam już potrzeby podawania EC

Po dwóch tygodniach po "krasnych" nie ma śladu

Efekt uboczny (prawdopodobnie z powodu dużej dawki EC) - Liście Microsorium "mini" (przynajmniej niektóre) zrobiły się brązowe.


Podsumowanie:
Niestety z tym glonem jest tak, że musisz metodą prób i błędów wypracować swój sposób na pozbycie się go. U mnie powyższe działania dały sukces. W Twoim przypadku ciężko zgadywać. Z drugiej strony nie ma się co z tym glonem "pieścić" zbytnio bo za chwilę zajmie Ci cały baniak. Co do relacji Carbo z KH i CO2 się nie wypowiem. Eksperymentuj i testuj.
Pozdrawiam
Konrad

Awatar użytkownika

Wojtekxxx9
Posty: 2340
Rejestracja: 08 sty 2018, 11:22
Lokalizacja: Gocław/Trier
Imię: Wojtuś

Krasnorosty

#3 Post autor: Wojtekxxx9 » 05 cze 2018, 18:20

Przy pH 6, kh-0 Gh 6 nic złego carbo nie zrobiło. Poza ubiciem krasnych. No i zacząłem od normalnej dawki i zwiększałem do 3 krotności.

Awatar użytkownika

Autor
GrandeOW
Posty: 542
Rejestracja: 09 sty 2018, 15:08
Lokalizacja: Warszawa - Ochota
Imię: Tomek

Krasnorosty

#4 Post autor: GrandeOW » 05 cze 2018, 20:00

inerkoma, Wojtekxxx9, dzięki za podpowiedzi. Myślę, że na początku spróbuję z samym carbo, bo jeszcze nie sprawdzałem czy będzie skuteczne. W dużym akwarium, gdzie ph mam wyższe, bo ok. 7 działało skutecznie. Tu wolałem się upewnić żeby nie zabić krewetek.

I kilka zdjęć krasnali:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika

Autor
GrandeOW
Posty: 542
Rejestracja: 09 sty 2018, 15:08
Lokalizacja: Warszawa - Ochota
Imię: Tomek

Krasnorosty

#5 Post autor: GrandeOW » 23 cze 2018, 16:33

Troszkę zaktualizuję temat, bo już chwilkę walczyłem z glonami.
Założeniem było zwiększenie podmian do dwóch w tygodniu i podawanie Carbo codziennie w standardowej dawce - wg zaleceń producenta.
Niestety z podmianami różnie bywa i najczęściej podmianki wychodziły mi jednak raz w tygodniu. Carbo dawałem codziennie strzykawką bezpośrednio na glony. Z efektu jestem zadowolony, ale jeszcze nie kończę kuracji, bo gdzieniegdzie jeszcze widać wykwity.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ