Drodzy Wawarianie,

Mamy przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie, w ramach którego wyłonimy najbardziej urocze stworzenie, zamieszkujące nasze zbiorniki.
Wdzięk, czar, powab i charyzma- czyli akwariowa Królowa lub Król urodzinowego balu Wawarium.
To dwa równoległe konkursy i podwójna pula nagród!
Mało tego, zwycięzcy obu konkursów będą rywalizować w ostatecznym pojedynku na Najbardziej Urocze Stworzenie WaWarium.
Ostateczna rozgrywka odbędzie się pomiędzy trzema najlepszymi zdjęciami z obydwu kategorii.

viewtopic.php?f=6&t=2249

Pieseły :)

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika

Miro
Posty: 663
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Lokalizacja: Centrum
Imię: Mirek
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 30 razy

Pieseły :)

#256 Post autor: Miro » 03 lis 2018, 20:35

[media]
edu_gif_4.gif
edu_gif_4.gif (1.7 MiB) Przejrzano 568 razy
[/media]

Awatar użytkownika

falco
Posty: 1144
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 6 razy
Został pochwalony: 17 razy

Pieseły :)

#257 Post autor: falco » 08 lis 2018, 09:00

Nawiązując do akcji "KJ, łapka w górę!" - jak obiecałem, tak informuję - od ok. 2 tygodni KJ wreszcie chodzi bez opatrunków na łapkach, które (odpukać) wreszcie się zagoiły po ostatniej operacji i nic innego nie "wyskoczyło". :ok:
Co za ulga w oczach psiaka, że może wychodzić na spacer bez "procedury" choć i tak za każdym razem potulnie się kładł i dawał owijać łapeczki...

Nowe leki na tarczycę zapisane, hormonalne na razie odstawione, bo wkrótce idziemy na odkładaną ze względu na wcześniejsze (słabsze) wyniki wizytę kwalifikującą (lub nie) do "cięcia" klejnotów.
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!


Karolus
Posty: 156
Rejestracja: 03 cze 2018, 08:40
Lokalizacja: Marki
Imię: Robert
Został pochwalony: 1 raz

Pieseły :)

#258 Post autor: Karolus » 12 lis 2018, 12:22

Macie jakiś dobry patent na pozbycie się resztek sierści po wyczesywaniu psa?
Mam psiaka o sierści (w zasadzie to ta rasa ma ponoć włosy nie sierść) średniej długości i podsierstek.
Normalnie używamy furminator, ale zostaje strasznie dużo już wyczesanej sierści ale jeszcze jako tako się trzymającej, efekt - pies parę razy przewali się po dywanie i dywan nadaje się do odkurzania :(
Myślę o czymś takim https://www.clarias.pl/furminator-zgrze ... 39062.html ma ktoś coś takiego lub podobnego? jest szansa że to się sprawdzi? A może maci ejakieś swoje patenty?

Awatar użytkownika

Miro
Posty: 663
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Lokalizacja: Centrum
Imię: Mirek
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 30 razy

Pieseły :)

#259 Post autor: Miro » 12 lis 2018, 16:13

Karolus pisze:
12 lis 2018, 12:22
pies parę razy przewali się po dywanie i dywan nadaje się do odkurzania
czyli to wina dywanu nie psa.
Zdejmij dywan i nie będzie problemu z jego czystością. :D


Karolus
Posty: 156
Rejestracja: 03 cze 2018, 08:40
Lokalizacja: Marki
Imię: Robert
Został pochwalony: 1 raz

Pieseły :)

#260 Post autor: Karolus » 12 lis 2018, 16:40

baaaaa to niestety tak nie działa, zmieni się tylko miejsce i/lub "zbierak" kudłów ;(

Awatar użytkownika

duch amazonski
Posty: 364
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 19 razy
Został pochwalony: 2 razy
Kontakt:

Pieseły :)

#261 Post autor: duch amazonski » 18 lis 2018, 16:45

Zima. Zasypane Moje miasto. :D
Załączniki
2018-11-18 16.43.11.jpg
Pierwszy śnieg tej jesieni :)
2018-11-18 16.43.11.jpg (133.5 KiB) Przejrzano 448 razy
„Życia nie mierzy się sumą oddechów, a ilością chwil, które zapierają dech..”

Prawdziwy mężczyzna nie je miodu,
prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.

Awatar użytkownika

Paula
Posty: 110
Rejestracja: 10 wrz 2018, 11:04
Lokalizacja: Głogów
Imię: Paulina
Pochwalił: 2 razy

Pieseły :)

#262 Post autor: Paula » 20 lis 2018, 22:34

A u mnie właśnie sypie śniegiem ale Maksiu ma to gdzieś i sobie smacznie śpi chrapiąc, z językiem na wieszchu ;d
Obrazek

Awatar użytkownika

Gaber
Posty: 68
Rejestracja: 10 maja 2018, 23:14
Imię: Gabriel
Pochwalił: 3 razy
Został pochwalony: 3 razy

Pieseły :)

#263 Post autor: Gaber » 24 lis 2018, 02:00

Dzień dobry wieczór.

Nela z Częstochowy po 11,5 roku dokonała żywota w humanitarny sposób. Ze zdiagnozowanych 2 lata temu tłuszczaków w jamie brzusznej okazało się dziś złośliwa postać nowotworowa . Ogólnie sunia nie cierpiała do 2 dni przed uśpieniem. Do samego końca miała zapał bystre oczy i silną wolę życia. Czarna pudel mini sunia z wyjątkowo gęstym włosem jak u mulatki przestała istniec przed 17-nastą w czarny piątek 23.XI.2018r.
Foty archiwalne.
Załączniki
c007476a28.jpg
c007476a28.jpg (65.43 KiB) Przejrzano 400 razy
58e20d976e.jpg
58e20d976e.jpg (35.26 KiB) Przejrzano 400 razy
0949f78c43.jpg
Dorosła.
0949f78c43.jpg (53.04 KiB) Przejrzano 400 razy
24568d55e2.jpg
Lipiec 2007r.
24568d55e2.jpg (48.73 KiB) Przejrzano 400 razy

Awatar użytkownika

ArekRaszyn
Posty: 2685
Rejestracja: 08 sty 2018, 17:08
Lokalizacja: Raszyn
Imię: Arek
Pochwalił: 1 raz
Został pochwalony: 24 razy

Pieseły :)

#264 Post autor: ArekRaszyn » 24 lis 2018, 08:41




Awatar użytkownika

falco
Posty: 1144
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 6 razy
Został pochwalony: 17 razy

Pieseły :)

#265 Post autor: falco » 24 lis 2018, 09:50

Gaber pisze:
24 lis 2018, 02:00
Nela z Częstochowy po 11,5 roku dokonała żywota w humanitarny sposób....
Bardzo mi przykro, bardzo...

Przesyłam Ci dobre fluidy ode mnie i KJ-a.
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!


Dein
Posty: 819
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 26 razy
Został pochwalony: 32 razy

Pieseły :)

#266 Post autor: Dein » 24 lis 2018, 14:28

Gaber pisze:
24 lis 2018, 02:00
Czarna pudel mini sunia z wyjątkowo gęstym włosem jak u mulatki
W sumie szkoda, że rasa popadła w niełaskę na rzecz mniej zdrowych i proporcjonalnych stworów. Ładne i inteligentne psy.
I te pazurska jak u rosomaka... Widok tak znajomy.
Szkoda zwierzaka, szkoda ludzi.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Awatar użytkownika

Gaber
Posty: 68
Rejestracja: 10 maja 2018, 23:14
Imię: Gabriel
Pochwalił: 3 razy
Został pochwalony: 3 razy

Pieseły :)

#267 Post autor: Gaber » 25 lis 2018, 07:41

Błyskotliwa taka rasa psa, że po stracie potrzeba w ch*j czasu zanim ściskanie w brzuchu ustąpi.

Awatar użytkownika

Lea
Posty: 557
Rejestracja: 08 sty 2018, 11:22
Lokalizacja: Targówek
Imię: Basia
Pochwalił: 12 razy
Został pochwalony: 7 razy

Pieseły :)

#268 Post autor: Lea » 25 lis 2018, 09:52

Gaber... strasznie mi przykro. Psy zdecydowanie za krótko żyją :(
Trzymajcie się ciepło...
Jak można być spokojnym, skoro wszystkie komórki w mózgu są nerwowe?

https://onetemuwinne.wordpress.com/

Awatar użytkownika

falco
Posty: 1144
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 6 razy
Został pochwalony: 17 razy

Pieseły :)

#269 Post autor: falco » 26 lis 2018, 22:11

4 tygodnie bez weterynarza (nie licząc cyklicznych badań laboratoryjnych) i... koniec spokoju. Krew i ropa w moczu, ogólnie złe wyniki, słabo z nerkami, widać było, że od 3 dni KJ źle się czuje, miał twardy brzuszek, nie chciał jeść, nie bawił się, był osowiały patrząc niezwykle smutnymi oczami. Prosił o wyjście niemal co chwila przez całą noc a na dworze nie mógł się normalnie załatwić. Kroplówki, badania, leki, kilka wizyt i kolejny tysiak poleciał.

Moja Mama znów zapewnia najlepszą opiekę na świecie, ale również bardzo się martwi i zarywa noce. Ech a tak się cieszyłem, że psiak kilka tygodni odpoczywał od lecznic...
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!

Awatar użytkownika

Lea
Posty: 557
Rejestracja: 08 sty 2018, 11:22
Lokalizacja: Targówek
Imię: Basia
Pochwalił: 12 razy
Został pochwalony: 7 razy

Pieseły :)

#270 Post autor: Lea » 27 lis 2018, 07:41

Falco strasznie mi przykro, że KJtowi się znowu pogorszyło :(
Trzymajcie się ciepło!
Jak można być spokojnym, skoro wszystkie komórki w mózgu są nerwowe?

https://onetemuwinne.wordpress.com/

ODPOWIEDZ