Pieseły :)


duch amazonski
Posty: 1779
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Imię: DAREK
Podziękował: 251 razy
Dziękuję: 93 razy

29 paź 2020, 13:47

Szacun za decyzję. 🙏👍

Nie taki diabeł straszny jak go malują. 😊
Kładzie sie na grzbiecie i odsłania brzuch to pierwsze oznaki uległości, ale to chyba wiesz. 😁
Awatar użytkownika

falco
Posty: 1829
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Podziękował: 28 razy
Dziękuję: 67 razy

31 paź 2020, 10:23

duch amazonski pisze: 29 paź 2020, 13:47 Szacun za decyzję. 🙏👍
Łatwo nie było, bo mój pies często widzi się lub zostaje z Rodzicielką, więc nie mogę mieć cienia wątpliwości, że coś się nie stanie. Zabrałem kilka razy Rodzicielkę do schroniska i gdy zobaczyłem jak psiak pozytywnie reaguje, to... serce zwyciężyło...
duch amazonski pisze: 29 paź 2020, 13:47 Nie taki diabeł straszny jak go malują. 😊
W domu, to anioł, cichy, spokojny, uległy, niezwykle delikatny, chodzi krok w krok, na razie nawet... nie szczeka.
Na zewnątrz jednak Rodzicielce na razie nie mogę zostawić, bo jest niezwykle silny, potrafi pociągnąć a gdy jakiś (duży) pies zbyt mocno go oszczeka, potrafi się odgryźć. Oczywiście wnikliwie obserwuję i staram się przerywać, jeszcze przed momentem ekscytacji, ale wszystko wymaga pracy i czasu. Z 1 strony zaczyna już iść przy nodze, z 2 jak coś wywęszy, nie ma bata - ciągnie jak pociąg i te same korekty i sposoby nagle przestają działać.
Widzę dużo podobieństw do ukochanego KJ-a ale oczywiście też różnic, wiem jedno - to nie będzie bułka z masłem, ale decyzja była przemyślana i świadoma...
duch amazonski pisze: 29 paź 2020, 13:47Kładzie sie na grzbiecie i odsłania brzuch to pierwsze oznaki uległości, ale to chyba wiesz. 😁
Teraz już wiem... ;)

P.S. Na pewno w grę wchodziła przemoc, bo na gwałtownie podniesioną rękę lub inne nietypowe zachowania się wycofuje, ma też złamany (zrośnięty) ogon, więc "ludzką" mendę na pewno już poznał i doznał...

P.S.S. Najśmieszniejsze są pierwsze reakcje ludzi (znajomych i nieznajomych)... O! Jaki ładny (wypowiadane z nieskrywanym entuzjazmem)! A jak się nazywa...? Diabeł - odpowiadam i... nagle zapada cisza i ludzie dziwnie się zachowują...

Dein
Posty: 1546
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Podziękował: 220 razy
Dziękuję: 130 razy

01 lis 2020, 09:44

Ja bym mu dał Pikuś albo inny Puszek. Diabeł rzadko jest święty. Ludzie, dowiadując się, że piesek jest Diabłem, Demonem, Potworem, Lewakiem, Strzygą, Upiorem, Wampirem, Lucyperem, zaczynają się odruchowo bać. Nomen omen wszak.
Pies wyczuwa obawę i niepokój i mu się negatywne emocje udzielają.

Do Puszków, Pikusiów, Milusiów ludzie podchodzą z otwartą głową i sercem. Kiedy przedstawiam swoją bestię, Milkę oryginalnie, zawsze mówię, że to Milusia, żeby uśpić czujność i nie powodować napięcia oraz uprzedzeń po obu stronach. Dzięki chytrze dobranemu imieniu nikt się nie domyśla, jak daleko posuwa się czasami w swojej psiej niezależności.

Udanego wspólnego życia, Przyzwoity Człowieku i Psie Po Przejściach.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

falco
Posty: 1829
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Podziękował: 28 razy
Dziękuję: 67 razy

08 lis 2020, 11:48

Dein pisze: 01 lis 2020, 09:44 Udanego wspólnego życia, Przyzwoity Człowieku i Psie Po Przejściach.

Dziękuje(my)!

Obrazek
Awatar użytkownika

Lea
Posty: 1207
Rejestracja: 08 sty 2018, 11:22
Lokalizacja: Targówek
Imię: Basia
Podziękował: 18 razy
Dziękuję: 46 razy

11 lis 2020, 09:50

Ojej Falco! Dopiero teraz zobaczyłam post o Twoim nowym przyjacielu. Gratulacje!!!! Niech Wam będzie jak najlepiej, niech się przyjaźń i zaufanie budują z każdym dniem i niech Diabeł żyje długo, szczęśliwie i zdrowo!

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Jak można być spokojnym, skoro wszystkie komórki w mózgu są nerwowe?

https://onetemuwinne.wordpress.com/
Awatar użytkownika

cinek1916
Posty: 5213
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:15
Lokalizacja: Ulrychów/Jelonki
Imię: Marcin
Podziękował: 144 razy
Dziękuję: 89 razy
Kontakt:

12 lis 2020, 11:14

Pomocnik odpoczywa :)
IMG_20201112_111242.jpg
IMG_20201112_111242.jpg (326.3 KiB) Przejrzano 1105 razy
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

Obrazek
Awatar użytkownika

Yorgi
Posty: 605
Rejestracja: 08 sty 2018, 15:16
Imię: Adrian
Podziękował: 13 razy
Dziękuję: 10 razy

12 lis 2020, 11:41

A to asystentka na home office.ObrazekObrazek
Awatar użytkownika

falco
Posty: 1829
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Podziękował: 28 razy
Dziękuję: 67 razy

15 lis 2020, 12:51

Lea pisze: 11 lis 2020, 09:50 Ojej Falco! Niech Wam będzie jak najlepiej, niech się przyjaźń i zaufanie budują z każdym dniem i niech Diabeł żyje długo, szczęśliwie i zdrowo!
Komuś na pewno jest (naj)lepiej... ;)

Obrazek

Dziękuje(my) i przesyłamy czochranie tu i ówdzie...
Awatar użytkownika

falco
Posty: 1829
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Podziękował: 28 razy
Dziękuję: 67 razy

17 lis 2020, 20:33

Młody akwarysta, amator Kirysków...

https://photos.app.goo.gl/7jKcXw1Af8rBwB7M9
Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10729
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Podziękował: 728 razy
Dziękuję: 298 razy
Kontakt:

17 lis 2020, 20:42

Taki... dochodzący. "Bono" :)
1605640904264-1.JPEG
1605640904264-1.JPEG (102.92 KiB) Przejrzano 1046 razy
ratel
Awatar użytkownika

falco
Posty: 1829
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Podziękował: 28 razy
Dziękuję: 67 razy

01 gru 2020, 15:29

Awatar użytkownika

inerkoma
Posty: 5390
Rejestracja: 08 sty 2018, 12:21
Lokalizacja: Warszawa/Brwinów
Imię: Konrad
Podziękował: 89 razy
Dziękuję: 224 razy
Kontakt:

21 gru 2020, 13:58

W sierpniu zawitała do nas Kira. Po ponad 3 miesiącach wreszcie do siebie doszła. Jak ją znaleźli ważyła 6kg teraz około 22 kg. Po problemach z układem pokarmowym, zapaleniem spojówek itd wszystko się unormowało. Piesseł jest wreszcie szczęśliwy :)
IMG-20201220-WA0005.jpg
IMG-20201220-WA0005.jpg (379.72 KiB) Przejrzano 575 razy
A bleak garden to cry When my inamorato died...

Dein
Posty: 1546
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Podziękował: 220 razy
Dziękuję: 130 razy

30 gru 2020, 22:23

Żeby przełamać nagłą dominację psów z wysokim zawieszeniem, które się przez to pewnie mają za królów świata...

Obrazek
Obrazek
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

falco
Posty: 1829
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Podziękował: 28 razy
Dziękuję: 67 razy

31 gru 2020, 01:24

Obrazek


P.S. Ukradł mi tabletki...

Dein
Posty: 1546
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Podziękował: 220 razy
Dziękuję: 130 razy

31 gru 2020, 15:52

Wszystkim zwierzętom, które pierwszy raz doświadczą szampańskiej zabawy sylwestrowej, życzę, żeby im się spodobało i nie spowodowało nadmiernej traumy.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
ODPOWIEDZ