Drodzy Wawarianie,

Jest nam bardzo miło ogłosić wyniki naszego pierwszego konkursu. Gratulacje dla zwycięzców !!!
Szczegóły znajdziecie poniżej.

viewtopic.php?p=40828#p40828

Ślimory, ale jakie...?

Ślimaki, krewetki etc.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika

mariom222
Posty: 581
Rejestracja: 09 sty 2018, 15:58
Lokalizacja: Warszawa Włochy
Imię: Mariusz
Pochwalił: 10 razy
Został pochwalony: 6 razy

Ślimory, ale jakie...?

#16 Post autor: mariom222 » 08 maja 2018, 19:10

nie ma u nas za dużo wątków o ślimakach więc nie wiedziałem gdzie wrzucić
niech będzie że tu,
bo u mnie zdarzyła się mała ciekawostka,rozmnożyła czy może okociła albo oślimaczyła się tylomelania
dziwne bo tylko jedna, właśnie przyłapałem matkę/ojca na pierwszym spacerze z córką/synem

Obrazek

Awatar użytkownika

Autor
falco
Posty: 980
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 3 razy

Ślimory, ale jakie...?

#17 Post autor: falco » 08 maja 2018, 22:08

U mojej Rodzicielki Lipcówka stworzyła Majówkę, albo na odwrót, w każdym razie "maleństwo" wyrosło na dorosło i ma się dobrze a nawet bardzo dobrze.
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!

Awatar użytkownika

Autor
falco
Posty: 980
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 3 razy

Ślimory, ale jakie...?

#18 Post autor: falco » 12 maja 2018, 15:56

Różowa spora AAmpułka odwaliła kitę, została mała żółta.

Diademki wysłałem na kolonię (karną), bo po 1 podejrzeniu, że "to" sprawka Helmuta cichaczem nadal bawiły się w stawiacze mikro min, mylnie myśląc, że zostaną niezauważone. :naughty:

Świderki, którym już daaawno wyeliminowałem przez przenosiny śmiertelnego wroga, czyli HelEnki, choć wcześniej okupowały piaszczyste Pustkowie nie licząć wyciąganych siłowo palcami z piachu młode, małe i najmniejsze niemal... zniknęły mi z oczu. :shock:
Co prawda jest jeden przesympatyczny mieszkaniec Kolczatką zwany, ale żeby tak w pojedynkę wybić setki żyjątek, to ciężko mi pojąć "cooo, ja nie dam rady...?". :twisted:

Szarawy Fredek z nieskrywanym trudem przemieszcza się wzdłuż i wszerz niezwykle dokładnie wytyczonych ścieżek, co łącznie daje pokaźną statystykę ślimakolimetrów, więc... wkrótce Kolega/żanka (?) napotka na swej drodze żółto-kanarkowe towarzystwo. O! :animals-worm:
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!

Awatar użytkownika

Paula
Posty: 102
Rejestracja: 10 wrz 2018, 11:04
Lokalizacja: Głogów
Imię: Paulina
Pochwalił: 1 raz

Ślimory, ale jakie...?

#19 Post autor: Paula » 10 wrz 2018, 11:16

A mi się w lipcu namnożyły tylomelanie :D Kupiłam na początku lipca 2 ,,parki'' (orange i te ciemne w żółte kropki), wracam z urlopu, patrze a tam 3 małe żółte tylki i jedna ciemna :D hihi :D Pierwszy raz się tak namnożyły. Mam tam jeszcze takie ,,kolczaste'' świderki i 2 Brotie ale żadne z nich coś nie chcą się mnożyć. Ogólnie mam specjalny baniak założony dla tych ślimorów, taki ubogi troche bo bez korzeni (chyba wodę zmiękczały i wcześniej mi sporo ślimaków szybko padło, a tym ampularie fioletowe ;/)

Awatar użytkownika

Autor
falco
Posty: 980
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 3 razy

Ślimory, ale jakie...?

#20 Post autor: falco » 26 lis 2018, 09:38

MORDERCY! MORDERCY!! MORDERCY!!!
Załączniki
IMG_20181124_100333.jpg
IMG_20181124_100333.jpg (410.7 KiB) Przejrzano 133 razy
IMG_20181124_100304.jpg
IMG_20181124_100304.jpg (366.29 KiB) Przejrzano 133 razy
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!

Awatar użytkownika

fruttidimare
Posty: 290
Rejestracja: 13 sty 2018, 21:16
Lokalizacja: Pustkowie Smauga
Imię: Przemek
Pochwalił: 7 razy
Został pochwalony: 2 razy

Ślimory, ale jakie...?

#21 Post autor: fruttidimare » 26 lis 2018, 10:10

stado helenek podczas polowania na ampulke :o
wiedzialem że redukcja populacji ampulek w ogolnym to ich sprawka ale zeby zbijac sie w stada na polowanie o ro bym ich nie podejrzewał
Dwie rybki akwariowe pokłóciły się, ścięły się strasznie i......
każda w przeciwległy kąt akwarium - SZUUUUS!
Po kilku minutach jedna w te pędy podpływa do drugiej i....
- no dobra, załóżmy, że Boga nie ma.
To kto kurde zmienia wodę?


Dein
Posty: 702
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 10 razy
Został pochwalony: 11 razy

Ślimory, ale jakie...?

#22 Post autor: Dein » 26 lis 2018, 12:22

falco pisze:
26 lis 2018, 09:38
MORDERCY! MORDERCY!! MORDERCY!!!
Kto zaś jest mordercą?
Gladiatorzy na arenę wypchnięci, czy ten, kto areny kazał budować i hordy wojowników najmować?!

Dla Ampułki [*]

"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Awatar użytkownika

Miro
Posty: 318
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Lokalizacja: Centrum
Imię: Mirek
Pochwalił: 1 raz
Został pochwalony: 16 razy

Ślimory, ale jakie...?

#23 Post autor: Miro » 26 lis 2018, 13:07

fruttidimare pisze:
26 lis 2018, 10:10
stado helenek podczas polowania na ampulke
to jest wynikiem tego że Helenki nie są dokarmiane. To z głodu, czymś muszą się odżywiać.

Awatar użytkownika

rhino
Posty: 5061
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 70 razy
Został pochwalony: 39 razy
Kontakt:

Ślimory, ale jakie...?

#24 Post autor: rhino » 26 lis 2018, 13:12

Miro pisze:
26 lis 2018, 13:07
to jest wynikiem tego że Helenki nie są dokarmiane.
Tu się zgadzam. Karmione nie atakują.
ratel

Awatar użytkownika

Autor
falco
Posty: 980
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 3 razy

Ślimory, ale jakie...?

#25 Post autor: falco » 26 lis 2018, 15:04

Niestety, ale się mylicie... wszyscy razem i każdy z osobna ale doceniam troskę o mniejsze żyjątka.

Mordercą nie może być ten, który... wrzuca (choćby krwiożerczym lwom)... padlinę. 8-)

Helenki nie były głodne, co najwyżej wybredne, bo mają w szkiełku pod korek Świderków, miały też kilka miesięcy do towarzystwa inne (żywe) i znacznie mniejsze (spokojnie o połowę) Ampułki, których... nie tykały. Co najwyżej "obwąchały" na powitanie zaraz po wpuszczeniu (o tym chyba pisałem).

H. miały jeszcze w menu krewetki, które czasem gdy jakaś starsza padła nie była jednak na widoku konsumowana ale mówię o przedzie szkła, bo może gdzieś w krzaczorach inne truchło zostało wciągnięte.

Jak Sami wiecie nie ma jednej, sztywnej zasady zachowań, poza tym w szkiełku jest znacznie więcej H., ale tylko część była zainteresowana A.
Jednak po pewnym czasie H. zlazły z kupy mięcha i się rozlazły a inne, nawet się nie zbliżyły, choć potrafią wyczuć "nowego" z 2 końca akwarium "goniąc" ile sił w stopie. :lol:

Na pewno wykazują się niesamowitym "węchem" (jak zwał, tak zwał), bo już wiele razy i w różnych szkłach zaobserwowałem, że gdy wpuszczę inne ślimory, to nagle i nie wiadomo skąd wyrasta ekipa sprawdzająca dokumenty.

P.S. Ampułki, które dostałem były przeogromne (zdjęcia tego nie oddają), niestety zanim dotarłem do domu (przedłużyło się do paru godzin) padły w słoiku, co dogłębnie odczuły moje nozdrza, gdy tylko odkręciłem zakrętkę... Tutaj pełna zgoda - R.I.P. :cry:
Zrobiło mi się bardzo przykro, ale że A. nie wykazywały oznak życia, stwierdziłem, że wrzucę i zobaczę czy H. się zainteresują, jedne ruszyły od razu w stronę "woniejącej" muszli, inne nie, mimo, że leżały 2 dni.
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!


Dein
Posty: 702
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 10 razy
Został pochwalony: 11 razy

Ślimory, ale jakie...?

#26 Post autor: Dein » 26 lis 2018, 15:10

falco pisze:
26 lis 2018, 15:04
jedne ruszyły od razu w stronę "woniejącej" muszli, inne nie, mimo, że leżały 2 dni.
Te, które nie ruszyły, to pewnie jacyś Litwini. Ślimak Litwin miąs nieświeżych nie je, tylko odwraca się w knieje, co przecież już Mickiewicz zauważył.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Awatar użytkownika

rhino
Posty: 5061
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 70 razy
Został pochwalony: 39 razy
Kontakt:

Ślimory, ale jakie...?

#27 Post autor: rhino » 26 lis 2018, 15:13

falco pisze:
26 lis 2018, 09:38
MORDERCY! MORDERCY!! MORDERCY!!!
Zmyliłeś wszystkich tymi okrzykami.
ratel


Dein
Posty: 702
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 10 razy
Został pochwalony: 11 razy

Ślimory, ale jakie...?

#28 Post autor: Dein » 26 lis 2018, 15:49

Właśnie. Oszukaństwo i tania sensacja wszędzie!
Zabrałbym gladiatora, ale kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Awatar użytkownika

Autor
falco
Posty: 980
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 3 razy

Ślimory, ale jakie...?

#29 Post autor: falco » 26 lis 2018, 16:28

Jako, że u Litwinów często gościłem na zloty zapraszany będąc, to i ichniego jadła przeróżnego przy ogniu smakować okazyje miałem niejedną.

Okryłbym się hańbą czarną jednak twierdząc, że choćby kęs jeden w mych ustach stęchlizną czuć było. Fakt to jednak niezaprzeczalny, że ryb(ek) niektórych czy uszu (z)wędzonych, wprost z prosiaka rwanych, (tam) do piwa przysmakami wołanych, strawić mój żołądek w stanie nie był ongiś i dziś także.

Kłamstwa, Waść zarzucasz a przecież, to prawda znana światu starożytnemu jeszcze, że fortelem wygrywa ten, którego umysł otwarty na strony i chwyty przeróżne.
Fortel, to Waszmościowie, fortel tylko, acz przyznać musicie, że skuteczny i oczy (z)mylić najbystrzejszemu z najbystrzejszych w mig dał radę... ;)

Nie wińcie.
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

KJ, łapka w górę!

ODPOWIEDZ